Egzekucja komornicza nie wyłącza przedawnienia — zmienia jednak sposób liczenia terminu
Przedawnienie i egzekucja komornicza często są przedstawiane jako dwa przeciwstawne stany: albo dług jest egzekwowany, albo jest przedawniony. W praktyce te zagadnienia łączą się znacznie ściślej. Wszczęcie egzekucji może wpływać na bieg terminu przedawnienia, a po zakończeniu postępowania trzeba ustalić, od kiedy termin biegnie ponownie. Dlatego nie da się ocenić starej sprawy komorniczej wyłącznie po dacie zawarcia umowy czy nawet po dacie wyroku.
Najpierw trzeba ustalić, jaki dokument jest podstawą egzekucji. Jeżeli wierzyciel dysponuje prawomocnym wyrokiem, nakazem zapłaty albo innym tytułem objętym art. 125 KC, co do zasady analizuje się sześcioletni termin dla roszczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem. Następnie trzeba odtworzyć wszystkie postępowania egzekucyjne i inne czynności, które mogły przerwać bieg przedawnienia.
Wniosek praktyczny jest prosty: pytanie „czy komornik może egzekwować przedawniony dług?” nie ma jednej odpowiedzi bez dokumentów. Potrzebne są daty prawomocności, nadania klauzuli, wszczęcia egzekucji, jej zakończenia oraz ewentualnych kolejnych wniosków wierzyciela.
Przedawnieniu podlega roszczenie, a nie sam dokument od komornika
Kodeks cywilny stanowi, że roszczenia majątkowe co do zasady ulegają przedawnieniu. Po upływie właściwego terminu zmienia się możliwość przymusowego dochodzenia roszczenia, ale nie oznacza to automatycznego „wymazania” wszystkich danych o długu ani unieważnienia historycznych dokumentów. W sprawie egzekucyjnej kluczowe jest ustalenie, czy roszczenie objęte tytułem wykonawczym nadal może być egzekwowane.
Jeżeli przed komornikiem pojawia się tytuł wykonawczy, organ egzekucyjny nie prowadzi od nowa procesu o to, czy dług powstał i jaka była jego wysokość. Obowiązuje zasada związania tytułem. Przedawnienie jest jednak szczególnym zagadnieniem, dla którego ustawodawca przewidział w art. 804 § 2 KPC dodatkowy mechanizm, gdy z samego tytułu wynika upływ terminu.
Nie należy więc utożsamiać przedawnienia z umorzeniem postępowania egzekucyjnego. Umorzenie oznacza zakończenie konkretnej egzekucji. Przedawnienie dotyczy roszczenia i wymaga osobnej analizy terminów oraz zdarzeń wpływających na ich bieg.
Po prawomocnym orzeczeniu punkt odniesienia zwykle przesuwa się na art. 125 KC
Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu albo innym rozstrzygnięciem wskazanym w art. 125 KC przedawnia się co do zasady z upływem sześciu lat. To ważne, ponieważ pierwotny dług mógł wcześniej podlegać terminowi trzyletniemu, na przykład jako roszczenie przedsiębiorcy wobec konsumenta. Prawomocne orzeczenie tworzy nowy punkt odniesienia dla analizy przedawnienia.
Inaczej należy traktować świadczenia okresowe należne w przyszłości. Art. 125 KC przewiduje dla nich trzyletni termin. W praktyce szczególnej uwagi wymagają odsetki naliczane już po powstaniu tytułu wykonawczego, bo mogą przedawniać się inaczej niż zasądzona kwota główna.
Dlatego przy egzekucji starego wyroku trzeba rozdzielić przynajmniej trzy elementy: należność główną objętą prawomocnym tytułem, odsetki zasądzone i wymagalne przed powstaniem tytułu oraz odsetki narastające później. Jedna data „długu” nie wystarcza do rzetelnego obliczenia.
Jeżeli masz tylko kopię zawiadomienia od komornika, a nie sam wyrok lub nakaz zapłaty, poproś o wskazanie tytułu wykonawczego i sygnatury sądowej. Data wydania orzeczenia nie zawsze jest równoznaczna z datą jego prawomocności, a ta różnica może mieć znaczenie przy odtwarzaniu chronologii. W starych sprawach warto też sprawdzić, czy tytuł obejmuje całość dochodzonej kwoty, czy część salda wynika z późniejszych kosztów i odsetek.
Wniosek egzekucyjny może przerwać bieg przedawnienia, jeśli jest czynnością bezpośrednio zmierzającą do zaspokojenia roszczenia
Art. 123 § 1 pkt 1 KC przewiduje przerwanie biegu przedawnienia przez czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia albo zabezpieczenia roszczenia. Typowym przykładem w praktyce jest skutecznie zainicjowane postępowanie egzekucyjne.
Skutek przerwania jest istotny: dotychczasowy czas, który upłynął przed taką czynnością, nie jest po prostu doliczany do dalszego biegu. Po przerwaniu termin liczy się od nowa. Jednocześnie art. 124 KC stanowi, że jeżeli do przerwania doszło przez czynność w postępowaniu przed właściwym organem, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki to postępowanie nie zostanie zakończone.
To właśnie dlatego stary wyrok może nadal być podstawą skutecznej egzekucji po wielu latach, jeżeli w międzyczasie były wszczynane postępowania, które wpływały na bieg terminu. Nie wystarczy więc odjąć sześciu lat od dzisiejszej daty.
Przerwanie biegu należy wiązać z konkretnym roszczeniem i konkretną czynnością. Sam fakt, że wierzyciel prowadził kiedyś inną sprawę przeciwko temu samemu dłużnikowi, nie oznacza automatycznie przerwania terminu dla każdej należności. W dokumentach sprawdzaj więc numer umowy, tytuł wykonawczy i kwotę. Przy kilku długach wobec tego samego banku lub funduszu łatwo pomylić sygnatury i przypisać skutki jednej egzekucji do innego zobowiązania.
Po zakończeniu egzekucji trzeba ustalić dokładną datę i podstawę zakończenia postępowania
Jeżeli egzekucja przerwała bieg przedawnienia, następne pytanie brzmi: kiedy termin rozpoczął się ponownie? Art. 124 § 2 KC wiąże ten moment z zakończeniem postępowania, w którym dokonano czynności przerywającej. W praktyce trzeba więc dotrzeć do postanowienia kończącego egzekucję i sprawdzić, kiedy stało się skuteczne lub prawomocne w zakresie wymaganym dla konkretnej sytuacji.
Nie należy opierać obliczeń wyłącznie na dacie ostatniego zajęcia rachunku, ostatniej wpłaty czy ostatniego pisma komornika. Postępowanie mogło formalnie trwać dłużej. Z kolei po jego zakończeniu mogło zostać wszczęte następne postępowanie przez tego samego albo nowego wierzyciela.
Najbezpieczniej ułożyć chronologię w tabeli: data tytułu, każde wszczęcie egzekucji, sygnatura Km lub Kmp, data zakończenia, podstawa umorzenia oraz data kolejnego wniosku. Taka oś czasu pozwala zobaczyć, czy pomiędzy postępowaniami powstała przerwa wystarczająca do upływu terminu.
W praktyce szczególnie istotne są okresy pomiędzy postępowaniami. Jeżeli pierwsza egzekucja została zakończona, a kolejna rozpoczęła się dopiero po kilku latach, właśnie ten przedział należy policzyć najdokładniej. Warto zaznaczyć na osi czasu także dzień końca roku, ponieważ przy części terminów KC przewiduje regułę ich zakończenia z ostatnim dniem roku kalendarzowego. Nie należy jednak stosować tej zasady mechanicznie bez sprawdzenia, jaki dokładnie termin dotyczy analizowanego roszczenia.
Umorzenie egzekucji z powodu braku majątku nie jest tym samym co umorzenie długu
Jedną z najczęstszych sytuacji jest egzekucja bezskuteczna: komornik nie znajduje majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzyciela, a postępowanie zostaje umorzone. Dłużnik może wtedy błędnie uznać, że dług zniknął. Tymczasem umorzenie postępowania egzekucyjnego z powodu bezskuteczności co do zasady kończy konkretną egzekucję, ale samo w sobie nie powoduje wygaśnięcia roszczenia.
Po takim zakończeniu wierzyciel może w przyszłości ponownie skierować sprawę do egzekucji, jeżeli roszczenie nadal nie jest przedawnione i spełnione są wymogi proceduralne. Właśnie dlatego data umorzenia bezskutecznej egzekucji jest tak ważna dla dalszego liczenia terminu.
Jeżeli masz kilka postanowień o bezskuteczności z różnych lat, nie oceniaj ich osobno. Zestaw je chronologicznie z kolejnymi wnioskami egzekucyjnymi. Seria postępowań może wielokrotnie wpływać na bieg przedawnienia.
Komornik ma szczególny obowiązek, gdy z tytułu wykonawczego wynika upływ terminu przedawnienia
Kodeks postępowania cywilnego przewiduje szczególną regułę dla starych tytułów wykonawczych. Zgodnie z art. 804 § 2 KPC, jeżeli z treści tytułu wynika, że termin przedawnienia dochodzonego roszczenia upłynął, a wierzyciel nie przedłoży dokumentu wskazanego w art. 797 § 1¹ KPC, organ egzekucyjny odmawia wszczęcia egzekucji bez wzywania wierzyciela do uzupełnienia braków.
Ten mechanizm nie oznacza, że komornik w każdej sprawie samodzielnie prowadzi pełne postępowanie dowodowe dotyczące wszystkich możliwych zdarzeń z kilkunastu lat. Ustawowy model zakłada, że w określonej sytuacji wierzyciel ma wykazać dokumentem zdarzenie świadczące o przerwaniu biegu przedawnienia.
Przepis zawiera też istotne zastrzeżenie dotyczące odsetek wymagalnych po powstaniu tytułu wykonawczego. Dlatego analiza samej kwoty głównej nie zawsze odpowiada na pytanie o wszystkie składniki dochodzone przez wierzyciela.
Jeżeli organ odmawia wszczęcia egzekucji z powodu art. 804 § 2 KPC, nie oznacza to ponownego rozpoznania całej sprawy merytorycznej. Chodzi o ustawowy filtr dotyczący upływu terminu widocznego na podstawie tytułu i dokumentów wierzyciela. Z perspektywy dłużnika ważne jest, aby nie mylić tego mechanizmu z sytuacją, w której egzekucja już trwa od miesięcy i dopiero wtedy pojawia się spór o późniejsze zdarzenia. W takim przypadku mogą mieć zastosowanie inne środki procesowe.
Przy starym tytule wierzyciel może potrzebować dokumentu wykazującego przerwanie biegu przedawnienia
Jeżeli tytuł wykonawczy jest na tyle stary, że z jego treści wynika upływ terminu, wierzyciel powinien wraz z wnioskiem egzekucyjnym przedłożyć dokument, z którego wynika, że doszło do przerwania biegu przedawnienia. W praktyce może to być dokument dotyczący wcześniejszego postępowania egzekucyjnego lub innego zdarzenia mającego odpowiedni skutek prawny.
Dla dłużnika oznacza to, że warto sprawdzić nie tylko sam tytuł wykonawczy, ale również dokumenty dołączone do akt egzekucyjnych. Jeżeli komornik wszczął egzekucję na podstawie starego tytułu, zapytanie o podstawę przyjęcia, że roszczenie nie jest przedawnione, może pomóc uporządkować stan sprawy.
Nie należy jednak zakładać, że brak dokumentu w posiadanym przez Ciebie pakiecie korespondencji oznacza automatycznie wadliwość egzekucji. Pełny obraz daje dopiero wgląd w akta i ustalenie, jakie dokumenty rzeczywiście przedłożono organowi.
Dokument wykazujący przerwanie biegu powinien pozwalać powiązać zdarzenie z roszczeniem objętym tytułem. W praktyce szczególnie przydatne są postanowienia o wszczęciu lub zakończeniu wcześniejszej egzekucji, pisma z jednoznaczną sygnaturą oraz dokumenty sądowe. Jeżeli wierzyciel powołuje się na dawną ugodę lub uznanie długu, sprawdź jej treść i datę. Sama ogólna informacja w systemie windykacyjnym nie powinna zastępować analizy dokumentu, na którym rzeczywiście oparto dalszą egzekucję.
Kolejne postępowania komornicze trzeba analizować jako jeden ciąg zdarzeń
Wieloletnie zadłużenie często przechodzi przez kilka egzekucji. Pierwsza kończy się bezskutecznie, po kilku latach wierzyciel składa następny wniosek, następnie wierzytelność jest sprzedawana, a kolejny podmiot ponownie kieruje tytuł do komornika. Dla przedawnienia nie wystarczy sprawdzić najnowszej sygnatury.
Każde postępowanie trzeba umieścić na osi czasu i ustalić jego wpływ na bieg terminu. Jeżeli pomiędzy zakończeniem jednego postępowania a skuteczną czynnością przerywającą w następnym upłynął cały właściwy termin, może powstać istotny argument dotyczący przedawnienia. Jeżeli przerwy były krótsze, roszczenie może nadal pozostawać możliwe do egzekwowania.
Przy przejęciu sprawy przez fundusz sekurytyzacyjny lub inną firmę windykacyjną sprawdź także dokumenty dotyczące przejścia wierzytelności. Sama cesja co do zasady nie tworzy od początku nowego roszczenia i nie „zeruje” historii przedawnienia.
Warto również sprawdzić, czy pomiędzy egzekucjami nie doszło do zmiany komornika z powodu zbiegu egzekucji albo przekazania sprawy. Samo przeniesienie akt między organami w ramach trwającego postępowania nie powinno być traktowane jak zakończenie jednej egzekucji i rozpoczęcie całkiem nowego okresu przedawnienia. Dlatego nie licz wyłącznie liczby sygnatur — ustal, czy oznaczają odrębne postępowania, czy techniczne kontynuowanie tej samej egzekucji.
Sprzedaż długu nie kasuje wcześniejszych dat egzekucji ani nie uruchamia nowego terminu tylko dlatego, że pojawił się nowy wierzyciel
Zmiana wierzyciela bywa myląca, ponieważ dłużnik otrzymuje nowe pisma, nowy numer sprawy i nową nazwę podmiotu dochodzącego zapłaty. Z punktu widzenia przedawnienia trzeba jednak zachować ciągłość historii roszczenia. Nabywca wierzytelności wstępuje w sytuację prawną związaną z wierzytelnością, a poprzednie zdarzenia wpływające na bieg terminu nadal mają znaczenie.
Dlatego przy nowej egzekucji po cesji warto ustalić, czy istnieje formalna podstawa prowadzenia egzekucji przez aktualnego wierzyciela oraz jak wyglądały wcześniejsze postępowania. Nie ograniczaj się do daty zawiadomienia o cesji.
Jeżeli masz dokumenty tylko od obecnego wierzyciela, możesz potrzebować informacji z poprzednich akt egzekucyjnych. Stare sygnatury często znajdują się w pismach procesowych, postanowieniach o umorzeniu albo dokumentach dołączonych do nowego wniosku.
Wpłata, ugoda lub potwierdzenie długu mogą mieć znaczenie niezależnie od działań komornika
Przedawnienie może zostać przerwane nie tylko przez czynność przed sądem lub organem egzekucyjnym. Art. 123 KC wymienia również uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje. Dlatego przy analizie sprawy komorniczej trzeba sprawdzić, czy pomiędzy postępowaniami dłużnik zawierał ugody, podpisywał harmonogramy, składał oświadczenia albo podejmował inne działania, które mogą być interpretowane jako uznanie roszczenia.
Nie każda wpłata lub rozmowa automatycznie przesądza skutek prawny w każdej sprawie. Znaczenie ma treść i kontekst konkretnej czynności. Ryzykowne jest jednak podpisywanie dokumentu podsuniętego przez windykatora bez zrozumienia, czy zawiera on uznanie salda albo nowe zobowiązanie do spłaty.
Jeżeli analizujesz przedawnienie, zachowaj potwierdzenia wszystkich wpłat i kopie ugód. Chronologia egzekucji bez tych dokumentów może prowadzić do błędnego wniosku.
Odsetki po powstaniu tytułu wykonawczego wymagają oddzielnego liczenia
W starych egzekucjach bardzo duża część salda może wynikać z odsetek. To obszar, w którym łatwo popełnić błąd polegający na zastosowaniu jednego terminu do całego zadłużenia. Art. 125 KC rozróżnia roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem od świadczeń okresowych należnych w przyszłości, a art. 804 § 2 KPC wprost wyłącza z jego mechanizmu przedawnienie odsetek wymagalnych po powstaniu tytułu wykonawczego.
Dlatego w zestawieniu od komornika poproś o rozbicie należności na kapitał, odsetki naliczone do daty tytułu, odsetki późniejsze i koszty. Następnie przypisz każdej pozycji właściwą podstawę prawną i okres.
Jeżeli saldo znacznie urosło, sam fakt istnienia ważnego tytułu dla kapitału nie oznacza jeszcze, że wszystkie naliczone odsetki podlegają identycznemu terminowi. To często wymaga osobnego sprawdzenia.
Przy odsetkach pomocne jest uzyskanie aktualnego rozliczenia od komornika i porównanie go z sentencją tytułu. Sprawdź, od jakiej kwoty, od jakiej daty i według jakiej stopy naliczane są odsetki. Jeżeli wierzyciel dochodzi kilku rodzajów odsetek albo kosztów z różnych etapów, utwórz osobne wiersze w tabeli. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której jeden potencjalnie przedawniony składnik prowadzi do błędnego wniosku, że przedawniona jest cała należność.
Podstawa zakończenia egzekucji może mieć znaczenie dla skutków procesowych i kosztów
Postępowanie egzekucyjne może zostać umorzone z różnych przyczyn: na wniosek wierzyciela, z powodu bezskuteczności, wskutek bezczynności wierzyciela albo po całkowitym zaspokojeniu roszczenia. Nie należy traktować wszystkich tych sytuacji identycznie.
Art. 824 KPC reguluje przypadki umorzenia z urzędu, w tym sytuacje związane z bezczynnością wierzyciela. Oprócz wpływu na dalszy bieg sprawy podstawa umorzenia może mieć znaczenie dla rozliczenia kosztów egzekucyjnych. Z perspektywy przedawnienia najważniejsze jest jednak ustalenie, kiedy konkretne postępowanie rzeczywiście się zakończyło i czy później nastąpiła kolejna czynność przerywająca.
Jeżeli postanowienie o umorzeniu jest niejasne, nie zgaduj daty. Sprawdź jego sentencję, podstawę prawną, datę doręczenia i informację o prawomocności. To dokument, który często wyznacza początek kolejnego okresu liczenia.
Znaczenie podstawy umorzenia widać również przy ocenie, czy wierzyciel rzeczywiście podejmował czynności prowadzące do zaspokojenia roszczenia. Dla porządku zachowaj nie tylko postanowienie końcowe, ale też wniosek wierzyciela i ewentualne pisma poprzedzające umorzenie. W sprawach, w których wierzyciel przez długi czas nie wykonywał wymaganych czynności, chronologia procesowa może być bardziej złożona niż proste „egzekucja trwała od A do B”.
Akta komornicze są kluczowe, gdy pamiętasz tylko fragmenty wieloletniej historii
Przy starym długu pamięć rzadko wystarcza. W aktach egzekucyjnych można znaleźć wniosek wierzyciela, tytuł wykonawczy, dokumenty dotyczące cesji, informacje o wcześniejszych postępowaniach, zajęcia, rozliczenia oraz postanowienie kończące sprawę. Te dane pozwalają odtworzyć chronologię bez opierania się na przypuszczeniach.
Zapisz każdą sygnaturę i nazwę kancelarii komorniczej. Jeżeli sprawa była prowadzona wiele lat temu, akta mogą zostać przekazane do archiwum lub następcy kancelarii. W razie potrzeby ustal, gdzie są przechowywane dokumenty.
Przy analizie przedawnienia szczególnie ważne są daty wszczęcia i zakończenia postępowania oraz dokumenty, na które wierzyciel powołuje się jako dowód przerwania biegu. Zrób kopie najważniejszych pism i przechowuj je razem z wyrokiem lub nakazem zapłaty.
Jeżeli nie masz dostępu do pełnych akt, zacznij od dokumentów, które już posiadasz: zawiadomień o zajęciu rachunku, wynagrodzenia, emerytury lub wierzytelności, postanowień o kosztach i umorzeniu oraz korespondencji wierzyciela. Numery sygnatur pozwalają zwykle odtworzyć brakujące etapy. Nie wyrzucaj starych kopert i zwrotek, ponieważ daty doręczeń mogą pomóc ustalić, kiedy konkretne postanowienie zostało doręczone i czy późniejsze działania wierzyciela nastąpiły w odpowiednim czasie.
Nie ma jednego uniwersalnego „wniosku o przedawnienie do komornika” dla każdej sytuacji
Jeżeli uważasz, że roszczenie jest przedawnione, sposób działania zależy od etapu i podstawy egzekucji. Art. 804 § 2 KPC daje organowi egzekucyjnemu określoną kompetencję przy tytule, z którego wynika upływ terminu. Inne spory dotyczące zdarzeń po powstaniu tytułu mogą wymagać środka rozpoznawanego przez sąd, a nie prostego pisma do komornika.
W szczególności nie należy zakładać, że każde pismo zatytułowane „zarzut przedawnienia” automatycznie zatrzyma zajęcia. Jeżeli egzekucja już trwa, trzeba ustalić właściwy środek procesowy, terminy oraz sąd właściwy dla ewentualnego powództwa przeciwegzekucyjnego.
Jeżeli nie wiesz, do kogo kierować pismo, zobacz poradnik gdzie złożyć wniosek o przedawnienie długu. Najpierw zidentyfikuj etap sprawy, a dopiero potem wybierz dokument.
Ochrona konsumenta nie zwalnia z analizy tytułu i historii egzekucji
W relacji przedsiębiorca–konsument Kodeks cywilny przewiduje szczególną ochronę po upływie terminu przedawnienia. Nie oznacza to jednak, że w każdej starej egzekucji wystarczy wskazać datę pierwotnej umowy. Jeżeli roszczenie zostało wcześniej stwierdzone prawomocnym orzeczeniem, trzeba uwzględnić art. 125 KC oraz późniejsze zdarzenia przerywające bieg.
Szczególną ostrożność zachowaj przy nakazach zapłaty wydanych wiele lat temu. Najpierw ustal, czy i kiedy nakaz stał się prawomocny, czy był doręczony na prawidłowy adres oraz czy prowadzono na jego podstawie wcześniejsze egzekucje. Każde z tych zagadnień dotyczy innej kwestii prawnej.
Przedawnienie nie powinno być używane jako skrót zastępujący analizę całej sprawy. Nawet gdy termin jest kluczowy, prawidłowa decyzja wymaga dokumentów.
Stare wyroki i egzekucje trzeba liczyć z uwzględnieniem przepisów przejściowych
W 2018 r. zmieniono ogólne terminy przedawnienia, w tym skrócono dziesięcioletni termin do sześciu lat. Ustawa zmieniająca zawiera przepisy przejściowe dla roszczeń, które nie były jeszcze przedawnione w dniu wejścia reformy w życie. Z tego powodu stary tytuł z 2010 czy 2014 r. nie może być oceniany wyłącznie przez mechaniczne dodanie sześciu lat do daty wyroku.
Trzeba sprawdzić, jaki termin obowiązywał wcześniej, ile czasu upłynęło do 9 lipca 2018 r., jakie reguły przejściowe mają zastosowanie oraz czy w międzyczasie doszło do egzekucji lub innego przerwania biegu. Dopiero potem można wyznaczyć realną datę graniczną.
Jeżeli sprawa obejmuje kilka egzekucji sprzed i po reformie, przygotuj osobną oś czasu. To jeden z przypadków, w których intuicyjne liczenie „od wyroku” najczęściej prowadzi do błędów.
Dodatkową trudnością jest to, że reforma z 2018 r. zbiegła się w czasie z wieloma starymi postępowaniami egzekucyjnymi. Jeśli egzekucja rozpoczęła się przed zmianą przepisów, trwała w dniu wejścia reformy w życie, a zakończyła się później, obliczenie wymaga połączenia reguł o przerwaniu biegu z przepisami przejściowymi. W takiej sprawie szczególnie ważne jest rozpisanie dat w kolejności i unikanie uproszczonego kalkulatora opartego wyłącznie na roku wydania wyroku.
Egzekucja komornicza a przedawnienie długu: sprawdź 10 punktów przed wyciągnięciem wniosku
- Ustal rodzaj i datę tytułu wykonawczego.
- Sprawdź datę prawomocności wyroku albo nakazu zapłaty.
- Oddziel kapitał od odsetek i kosztów.
- Zbierz wszystkie sygnatury wcześniejszych egzekucji.
- Ustal datę wszczęcia każdego postępowania.
- Zdobądź postanowienia o zakończeniu lub umorzeniu egzekucji.
- Sprawdź, czy pomiędzy egzekucjami były ugody, wpłaty albo uznanie roszczenia.
- Przy cesji zachowaj ciągłość chronologii — nie licz terminu od daty sprzedaży długu.
- Przy bardzo starym tytule sprawdź art. 804 § 2 i art. 797 § 1¹ KPC.
- Dla spraw sprzed 2018 r. uwzględnij przepisy przejściowe.
Po wykonaniu tej listy możesz dopiero rzetelnie ocenić, czy termin upłynął, czy został przerwany i zaczął biec od nowa. Jeżeli brakuje choć jednego postanowienia o zakończeniu egzekucji, nie zakładaj daty na podstawie pamięci.
Jeśli potrzebujesz najpierw zrozumieć zasady ogólne, przeczytaj przedawnienie długu oraz przedawnienie długu po wyroku sądu. Ten poradnik koncentruje się na tym, co zmienia samo postępowanie egzekucyjne.

